|
W tym dziale możecie przeczytać, co na temat mojej
witryny lub mojej osoby zostało napisane w mediach lub przez polityków.
Pragniesz wyrazić swój pogląd? Wyślij
e-mail lub wpisz się do
księgi gości.
W tym miejscu mam prośbę do przedstawicieli
mediów, którzy kontaktują się ze mną w celu uzyskania mojej wypowiedzi:
jeżeli jesteście Państwo zainteresowani przedstawieniem rzeczywistego
problemu mojego miasta i dyskusją na ten temat, służę swoją osobą, ale nie
interesuje mnie tworzenie sztucznego konfliktu z Panem Prezydentem Bytomia
Piotrem Kojem! To nie jest cel mojej inicjatywy. Z takiego właśnie powodu
nie skorzystałem z zaproszenia stacji TVN24. Informuję również, że nie
jestem zainteresowany ultrakrótkimi wypowiedziami dla telewizji, ponieważ
nie sposób streścić problemu w kilka minut.
"Bytomskie kamienice na krawędzi katastrofy"
- artykuł Michaliny Bednarek w portalu mmsilesia.pl
"W czasach PRL, ówczesna władza zdecydowała, że na terenie Bytomia
wydobycie węgla będzie odbywać się z tzw. filara ochronnego bezpośrednio
pod centrum miasta, co dziś doprowadza do tylu katastrof budowlanych"
"Ruiny rosną w sieci" - artykuł Marcina
Hałasia opublikowany w Życiu Bytomskim
"Strona wciąż żyje. Być może jest to jedyna
witryna w Internecie, której autor byłby szczęśliwy, gdyby jego strona nie
wymagała rozbudowy. Niestety, zdjęć na stronie www.ruiny.bytom.pl
przybywa."
Wypowiedź dla Polskiego Radia
- reportaż Katarzyny Błaszczyk wyemitowany w kwietniu 2010 w Programie 1
Polskiego Radia
Artykuł w serwisie
www.energetyk-elektronik-bytom.net
"Czarny PR, czy rzeczywistość" - artykuł
z portalu BytomOnline.pl
"Czasami odnoszę wrażenie, że mieszkając w Bytomiu należy chodzić tylko
obok ładnych budynków i jak najdalej trzymać się od ruin udając najlepiej,
że ich nie ma. Otóż nie – są [jeszcze – póki same się nie zawalą] i
tłumaczenie w przybliżeniu – sorry to nie nasze, zbytnio mija się z
celem."
"Prezydentowi
nie spodobały się zrujnowane kamienice" -
artykuł Jacka Madei, Gazeta Wyborcza
Katowice
(moje cytaty w tym artykule nie są autoryzowane i
części tych słów nigdy nie wypowiedziałem - m.in. fragment o Sarajewie)
"Studziński jest zdziwiony zainteresowaniem, które
jego strona wywołała w magistracie. - Nie jestem wrogiem prezydenta, ani
nie obwiniam go o ten stan, ale nie ma sensu udawać, że jest różowo, kiedy
znaczna część miasta się wali."
"Ruiny Piotra Koja" artykuł Marcina
Hałasia opublikowany w Życiu Bytomskim
" Otóż sztab wyborczy "Razem", mający kandydata na prezydenta Piotra Koja,
zamieścił w czasie kampanii wyborczej ogłoszenie ze zdjęciem zrujnowanego
Bytomia. Kiedy Piotr Koj został wreszcie prezydentem, zaczął uznawać
pokazywanie prawdziwych zdjęć Bytomia za "czarny PR" i "kochanie Bytomia
inaczej".
"Nasze bytomskie ruiny" - artykuł
Bartłomieja Wnuka, Polska Dziennik Zachodni
"Bytom jest miastem tragicznym, wyjątkowo dotkniętym przez najnowszą
historię. Z przedstawieniem Bytomia jest jak z przedstawieniem ciężko
chorego człowieka. Można go zaprezentować godnie i z szacunkiem, ale i
odrażająco, wzbudzając u odbiorcy wstręt i obrzydzenie - komentuje Dariusz
Kot, dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej"
"Ruiny? Jakie ruiny" - komentarz
Adriana Króla
"Czy
można kochać inaczej?" - wypowiedź Prezydenta
Miasta, Piotra Koja opublikowana na jego blogu
"Wiele „ruin” nie jest własnością miasta. Po co więc utworzono tę stronę?
Dla mnie to przykład klasycznego czarnego PR i to wobec miasta, którego
los podobno autorowi leży na sercu!"
"Ruiny, które bolą"
- artykuł Marcina Hałasia opublikowany w Życiu Bytomskim
"W czasie
wędrówek z aparatem fotograficznym po mieście Studziński dokonał wielu
obserwacji. Na początku zaskoczeniem było, że w ruinach żyją ludzie –
często koczują w nich bezdomni, ale też mieszkają tam osoby wcale nie są „menelami”.
W ruinach bawią się dzieci, nie zważając na niebezpieczeństwo katastrofy
budowlanej. Przyjął jednak założenie, że nie robi ujęć fotoreporterskich,
nie fotografuje mieszkańców ruin.
– Nie chcę po prostu, żeby mieli dodatkowo
poczucie, że ktoś dla sensacji portretuje ich ubóstwo
– mówi autor strony „Bytomskie ruiny”. Na witrynie tej zgromadził również
rozmaite informacje.
– Wielu mieszkańców nie zdaje sobie sprawę,
że tylko w latach 1994-99 wyburzono w Bytomiu 150 budynków. Ta liczba
obrazuje dramat naszego miasta
– mówi Studziński. Deklaruje, że nie ma nic wspólnego z polityką, ale
równocześnie chciałby, żeby jego strona internetowa była formą
„obywatelskiego nacisku” na włodarzy miasta, województwa i kraju,
zwracającą ich uwagę na problemy Bytomia."
|